Cminda Sameba i trekking pod Kazbek na przełęcz Arsha Pass

Cminda Sameba i trekking pod Kazbek na przełęcz Arsha Pass

Trekking na przełęcz Arsha Pass pod Kazbek jako alternatywa dla zatłoczonego kościoła Cminda Sameba w pobliżu miasteczka Stepancminda.

Cminda Sameba
Kazbek
Cminda Sameba

Cminda Sameba

Cminda Sameba (Gergeti Trinity Church, Kościół św. Trójcy w Gergeti) to położona na wysokości 2 170 metrów n.p.m. świątynia, spod której mamy możliwość oglądać jeden z najpopularniejszych gruzińskich widoków – widok na Kazbek. Kościół ten jest częścią monastyru wzniesionego w XIV wieku powyżej miasteczka Stepancminda.

Do tej pory dojazd do kościoła to była prawdziwa wyprawa dla pojazdów 4×4 pod górę i często po błocie. Obecnie (maj 2019r.) prowadzi tam nowa asfaltowa droga. Asfalt jest pod samą Cmindę Samebę, a kawałek niżej został zbudowany duży parking. Dlatego dojazd do Cminda Sameba obecnie nie stanowi już takiego problemu jak kiedyś.

Cminda Sameba
Cminda Sameba
Cminda Sameba
Z widokiem na Kazbek
Cminda Sameba

Z kościoła jest świetny widok na Stepancmindę i szczyty znajdujące się za miasteczkiem. W przeciwnym kierunku głównym szczytem górującym nad nami jest Kazbek. Do kościoła można również dostać się pieszo z dołu. My jednak woleliśmy tam wyjechać samochodem i stamtąd iść w góry.

Trekking na przełęcz Arsha Pass 2940 metrów n.p.m.

Najlepiej jest zostawić samochód na nowym dużym parkingu w pobliżu Cminda Sameba. Naprzeciwko parkingu jest wzgórze, na które trzeba się wdrapać. Nie sugerujecie się utwardzoną drogą biegnącą od parkingu w głąb gór. Prowadzi ona do prywatnych zabudowań i potem pozostanie Wam albo się wrócić albo wdrapać się na zbocze do ścieżki.

Jak już wdrapiecie się na pierwsze wzgórze to opcje macie dwie:

  1. szlak prowadzący w górę po prawej stronie
  2. szlak odbijający w lewo

My szliśmy do góry lewą stroną, a następnie wdrapaliśmy się na wzgórze, skąd było widać już Kazbek. W dół schodziliśmy najprościej jak się da czyli pierwszą opcją. Gdybyśmy mieli iść jeszcze raz do góry to zdecydowanie wybralibyśmy szlak pierwszy, bo jest o wiele ładniejszy widokowo mimo kilku ostrzejszych podejść.

Nie ma tam żadnych oznaczeń szlaków, ale ścieżki są tak wydeptane, że bez problemu zorientujecie się gdzie trzeba iść (oczywiście jeśli na szlaku nie ma śniegu i widać wydeptaną ścieżkę).

Po wyjściu na wzgórze naszym oczom ukazał się Kazbek. Wcześniej nie było go widać, bo zasłaniały nam go inne wzniesienia. Niedaleko znajdziecie miejsce określane mianem „Best View in Kazbek”, z którego pięknie widać całą dolinę i okoliczne szczyty.

Z przełęczy i okolic zobaczycie m.in nowe schronisko i dolinę w której znajduje się lodowiec Gergeti. Bardzo polecamy dojść na przełęcz. Nie pożałujecie widoków.

Tak jak wcześniej już pisałam zejście z przełęczy Arsha Pass robiliśmy szlakiem oznaczonym przez nas jako numer jeden czyli wzdłuż punktów widokowych biegnącą cały czas w dół. Ciężko się tam było zgubić.

Czas przejścia z naszymi dziećmi:

  • w górę szlakiem skręcającym w lewo – 5h
  • w dół szlakiem idącym górą – 2h
Kazbek
Kazbek
Kazbek
Kazbek

W podanych czasach uwzględnione są już liczne przystanki na odpoczynek i czas poświęcony na ogromną ilość zdjęć. Robiliśmy dużo przerw po drodze, z uwagi na znaczną wysokości na którą wchodziliśmy. Różnica wzniesień którą pokonaliśmy to było od 2170 do 2940 czyli prawie 800 metrów w górę. Do tej pory nie mieliśmy okazji wędrować na takiej wysokości z dziećmi.

Kazbek
Cminda Sameba
Panorama Kazbek
Panorama Kazbek

Więcej artykułów na temat Gruzji? Przeczytacie u nas m.in o tym: Jak wypożyczyć samochód w Gruzji czy Gruzja – informacje praktyczne. Jest również artykuł o jedzeniu w Gruzji oraz miejscach które odwiedziliśmy. Wszystko to jest dostępne w dziale: Gruzja.

Booking.com

4 odpowiedzi do artykułu “Cminda Sameba i trekking pod Kazbek na przełęcz Arsha Pass

  1. Hania

    Kilka lat temu zimą wjechałam tam starą ładą, nie wiem, czy bardziej czułam strach, czy podziw dla kierowcy, ale ewidentnie auto 4×4 nie było potrzebne, wystarczyła odpowiednia determinacja 😀

    Piękna alternatywa dla podejścia pod cerkiew (które samo w sobie takie najpiękniejsze i najciekawsze wcale nie jest) i faktycznie najcudniejsze widoki w okolicy! A dla Waszych małych wspinaczy gratulacje, bo to nie lada wyczyn, ja to bym pewnie z 5x po drodze ducha wyzionęła ;D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *