Ślęża – święta góra Ślązaków

Ślęża

Ślęża – szczyt z którego rozciąga się najładniejsza panorama Dolnego Śląska.

Ślęża jest najwyższym szczytem Masywu Ślęży czyli najdalej na północ wysuniętego fragmentu Przedgórza Sudeckiego. Wydaje się ogromna, choć ma tylko (lub aż) 718 metrów wysokości n.p.m. Dookoła nie ma podobnych wzniesień, dzięki temu jest doskonałym punktem widokowym na Sudety i Nizinę Śląską.

Ślęża wchodzi w skład Korony Gór Polski, Korony Sudetów oraz Korony Sudetów Polskich.

Ślęża
Parking na przełęczy Tąpadła

Na Ślężę prowadzi wiele szlaków, bo wzniesienie jest najpopularniejszą górą w okolicy. My trafiliśmy tam w połowie sierpnia podczas naszego wyjazdu w Sudety. Zaplanowaliśmy wyjście na szczyt z przełęczy Tąpadła. Samochód zaparkowaliśmy na przełęczy na dostępnym tam parkingu o godzinie 7:30. Wtedy jeszcze parking był prawie pusty (polecamy w góry wychodzić wcześniej, bo wtedy zazwyczaj nie ma problemów z parkowaniem).

Ślęża

Najkrótszy szlak na Ślężę to szlak żółty (z przełęczy Tąpadła) i to właśnie nim kierujemy się do góry. Po godzinie stajemy na jej szczycie. Oprócz nas na szczycie jest jeszcze jedynie kilka osób. Znajdujemy tam m.in wieżę widokową, kościół pod wezwaniem Nawiedzenia NMP z 1852 roku, zbudowane w 1908 roku schronisko przekształcone obecnie w Dom Turysty, krzyż milenijny z granitu postawiony w 2000 roku, 136 metrowa wieża Radiowo-Telewizyjnego Centrum Nadawczego Ślęża.

Ślęża
Ślęża. Panorama z wieży widokowej.
Ślęża. Panorama z wieży widokowej.
Ślęża. Panorama z wieży widokowej.
Ślęża. Panorama z wieży widokowej.

W czasie gdy my schodziliśmy już na parking, do góry szły tłumy ludzi (widzieliśmy sporo wózków dziecięcych), a na parkingach nie było już wolnych miejsc.

W dawnych czasach Ślęża była miejscem pogańskiego kultu religijnego, w okolicy mieszkało plemię Ślężanie. Jedna z hipotez mówi że to właśnie od Ślęży pochodzi nazwa krainy historycznej Śląsk. Natomiast według legendy w miejscu Ślęży było kiedyś wejście do piekła. Pewnego razu wyszły z niego diabły i stanęły na Raduni (drugim co do wielkości szczycie Masywu Ślęży). Gdy tylko zobaczyły, że na sąsiedniej górze są zastępy aniołów zaczęły w ich stronę rzucać kamieniami. Bitwa trwała tak długo, aż zorientowali się że z rzucanych kamieni powstała między nimi ogromna góra, która zamknęła wejście do piekła. Diabeł się wściekł i tak mocno kopnął swoim kopytem w zbocze Raduni, że powstała przełęcz Tąpadła. Nic to jednak nie dało, tak samo jak celowo rozpętana burza. Do tej pory ludzi mówią, że jak nad Ślężą przechodzi burza to znaczy, że diabły próbują się dostać do piekła.

Ślęża

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *