Rugia – czy faktycznie warto tam pojechać?

Share on Facebook60Share on Google+1Tweet about this on TwitterPin on Pinterest1

Rugia

Rugia oraz Park Narodowy Jasmund w Niemczech to nie jest miejsce, które znajdziesz w pierwszych wynikach wyszukiwania w zdjęciach w Google pod hasłem „Niemcy co warto zobaczyć”. Niezmiernie mnie to dziwi, bo oprócz zamku Neuschwanstein, Bawarii, Szwajcarii Saksońskiej, Monachium, Berlina czy innych wspaniałych miejsc to właśnie te przepiękne kredowe klify powinny być przynajmniej w czołówce takiego zestawienia.

Nie mam nic przeciwko pozostałym atrakcjom Niemiec, bo niektóre z nich już widzieliśmy (na przykład Szwajcarię Saksońską czy górską kwaterę Hitlera), ale jak kiedyś na zdjęciach w internecie zobaczyłam te olbrzymie białe klify, to wiedziałam, że musimy tam pojechać. Okazja do tego pojawiła się, gdy biwakowaliśmy nad Bałtykiem na Wyspie Wolin na Campingu Tramp w miejscowości Świętouść. Jak spojrzycie na mapę to pewnie od razu rzuci się Wam w oczy, że Park Narodowy Jasmund jest oddalony od campingu o jakieś 200 km (3,5h drogi). Ale kto powiedział, że my jesteśmy przewidywalni? Jest właśnie wręcz przeciwnie. W swoich podróżach jesteśmy nieprzewidywalni pod względem pomysłów, miejsc czy atrakcji, które przyjdą nam do głowy (przykład). Dlatego w pewien lipcowy rześki poranek zapakowaliśmy się do samochodu i wyruszyliśmy na spotkanie z jednym nadbałtyckich cudów natury.

Rugia

Rugia to największa wyspa należąca do Niemiec. Oblewana przez wody Bałtyku wraz z licznymi zatokami i półwyspami stanowi dobrą bazę wypadową do licznych miejscowości uzdrowiskowych i wypoczynkowych. Rugia jest oddzielona od lądu wąską cieśniną Strelasund nad którą wybudowano i od 1936 roku udostępniono most kolejowo-drogowy Rügendamm. W 2007 roku ukończono budowę nowego trzypasmowego wiaduktu przeznaczonego tylko dla ruchu samochodowego. Nowy most otrzymał nazwę Rügenbrücke i jest położony równolegle do starego mostu, co widać z okna jadąc samochodem. Wprawne oko zobaczy również zabudowania pięknego miasta Stralsund.

Rügenbrücke ma 2830 metrów długości i 126 metrów wysokości, dzięki czemu można powiedzieć, że jest jednym z najdłuższych mostów w Europie Środkowej.

Sassnitz

Sassnitz to największe pod względem ludności miast na całej wyspie. Zlokalizowane poniżej Parku Narodowego Jasmund. W Sassnitz w porcie można obejrzeć od środka brytyjski okręt podwodny H.M.S. OTUS klasy Oberon (oczywiście odpłatnie). W mieście znajduje się również jedyne na wyspie nieduże zoo zlokalizowane w starych lasach bukowych zaraz przy Parku Narodowym. Można odwiedzić także lokalne Muzeum Rybołówstwa, spacerować wzdłuż plaży, obok promenady, albo po prostu rozkoszować się turystyczną stroną tego nadmorskiego miasta.

(źródło: wikimedia.org, autor: Tacachie)

Park Narodowy Jasmund

Rugia znana jest głównie z Parku Narodowego Jasmund. Położony jest on w północno-wschodniej części wyspy i jednocześnie jest najmniejszym parkiem narodowym w Niemczech. Został utworzony we wrześniu 1990 roku. Znajdują się tam bardzo stare lasy bukowe, które zachowały swój naturalny charakter. UNESCO chcąc chronić znajdujące się już tylko w kilku miejscach w Europie nietknięte przez człowieka prastare lasy bukowe wpisała część Parku Narodowego Jasmund na swoją Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Jednak park ten jest znany przede wszystkim ze znajdujących się tam przepięknych kredowych klifów opadającymi stromo w kierunku Bałtyku. Na jego terenie znajduje się Centrum Königsstuhl czyli miejsce gdzie możesz się dowiedzieć wszystkiego o klifach, parku narodowym, coś zjeść, wypić, obejrzeć wystawy, skorzystać z informacji turystycznej oraz wejść na platformę widokową na najwyższym (118 metrów n.p.m) i najsłynniejszym klifie w całym Jasmund zwanym Königsstuhl (Tron Królewski). Atrakcja ta do tanich nie należy, bo za tę przyjemność liczą sobie 8,5 euro od osoby dorosłej.

Poniżej dokładna mapa z przebiegiem trasy, punktami widokowym i ważniejszymi informacjami. Są na niej również zaznaczone zejścia na plażę.

(źródło: mapa dostępna dzięki uprzejmości Nationalpark-Zentrum KÖNIGSSTUHL)

Do Königsstuhl można się dostać autobusem, samochody muszą zostać na parkingach znajdujących się znacznym oddaleniu. Na szczęście transport ten kursuje dość często i nie trzeba czekać zbyt długo na autobus. Poniżej na zdjęciach znajdziecie m.in rozkład jazdy autobusu z Königsstuhl do Sassnitz oraz ogólne rozkłady jazdy transportu publicznego na wyspie wraz z cennikiem z podziałem na rejony.


2 tygodnie przed wyjazdem:
Asia: Popatrz jakie piękne klify, może byśmy je zobaczyli przy okazji?
Marcin: Hmm, no ładne, ale oddalone o 200 km od campingu, … ale jak znajdziesz tam szlak pieszy to jedziemy
Asia: Szlak jest wzdłuż klifów, ale to 10 km w jedną stronę
Marcin: To znajdź czym potem można wrócić do samochodu, bo 20 km to na pewno nie przejdziemy, a na sam punkt widokowy nie jadę
(…dwa dni później…)
Asia: Wrócić można autobusem, ale odradzają tak daleki spacer z dziećmi, polecają dojechać i wrócić autobusem
Marcin: To jedziemy tam, już mi się podoba….

ciąg dalszy nastąpi … Park Narodowy Jasmund

Share on Facebook60Share on Google+1Tweet about this on TwitterPin on Pinterest1

33 odpowiedzi do artykułu “Rugia – czy faktycznie warto tam pojechać?

  1. Sławka

    Ja cały czas odnoszę wrażenie, że Niemcy w aspekcie turystycznym, są traktowane trochę po macoszemu. Zresztą sama, mając wybór, prędzej pojadę do Włoch czy Hiszpanii. Mam już plany, żeby to zmienić 😉

  2. Marta

    Rzeczywiście ciekawie się to prezentuje. Ja również Niemcy traktuję dość po macoszemu i właściwie dopiero w zeszłym roku wybrałam się tam po raz pierwszy (wstyd)! Ze swojej strony polecam zwiedzanie Gorlitz jeżeli jeszcze nie miałaś okazji (pisałam o tym mieście us sienie).

  3. Trips With Kids

    Pomysł na wypad na chwilę do Niemiec był spoko. Lubimy takie nieszablonowe akcje 🙂

    Rugia to nie tylko park narodowy Jasmund, my podczas naszego krótkiego, bo jednodniowego pobytu, zobaczyliśmy ponad to:
    – łódź podwodną HMS Otus
    – opuszczony resort Prora
    – dom na molo w Sellin

    Więcej na naszej stronie:
    http://tripswithkids.pl/t/rugia/

    Pozdrawiamy

  4. Nieidealnaanna

    Muszę ci sie przyznac,ze Niemcy kojarza mi sie bardziej z nowoczesna,betonowa zabjdowa miast. Mialam okazje byc tylko przejazdem w Berlinie,w drodze do Austrii 😀 chętnie bym zobaczyla te klify. Jestem ciekawa,czy sie wybraliscie?

  5. Kasia

    i to jest to co najbardziej cenie w podrozach i podroznikach, odkrywanie totalnie nie „turystycznych” miejsc o ktorych nie przeczytasz w pierwszym lepszym przewodniku tudziez innym must see 🙂 zaglebianie sie w kulture i prawdziwy obraz danego kraju to jest wlasnie jego odkrywanie 🙂 Gratuluje 🙂

  6. Kasia

    Nie bylismy jeszcze na Rugii, ale my wiemy ze warto.
    Strasznie fascynuje mnie polnoc Niemiec i Holandii. Bo nie jest popularne !
    Mam juz nawet rozpisany road trip na polnocy Niemiec wlasnie i tylko czeka na jakis dluzszy urlop.
    A “niedaleko” Rugii jest jeszcze bardzo fajny zamek/palac, ktory chcialabym sfotografowac. Wiesz ktory? 😉

  7. Kasia

    Nie bylismy jeszcze na Rugii, ale my wiemy ze warto.
    Strasznie fascynuje mnie polnoc Niemiec i Holandii. Bo nie jest popularna !
    Mam juz nawet rozpisany road trip na polnocy Niemiec wlasnie i tylko czeka na jakis dluzszy urlop.
    A “niedaleko” Rugii jest jeszcze bardzo fajny zamek/palac, ktory chcialabym sfotografowac. Wiesz ktory? 😉

  8. Wilk

    Nie Jesteś pierwszą osobą, od której słyszę o Rugii. Pochodzę ze Szczecina, lecz już nie mieszkam, ale ilekroć przyjeżdżam, to moja Siostra namawia mnie żebyśmy się tam wybrali na rowerowy tour, bo jak mówi, bardzo pięknie. Tylko kurcze, zawsze mi czasu brakuje. Może więc w tym roku?

  9. Adela

    Niemcy są świetne do zwiedzania. jest tam mnóstwo ciekawych miejsc. Bylismy już trzy razy na wakacjach w Niemczech i lista miejsc do odwiedzenia się nam tylko wydłuża!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *